Leafy, Zainspiruj się Naturą

Cześć, nazywam się Kasia i opowiem Wam, jak to się wszystko zaczęło. Dawno, dawno temu była sobie dziewczyna, która pojechała w odwiedziny do szwagra do Londynu. Wiecie, jak jest: szwagier mówi przyjedź, zobacz trochę świata, to pojechaliśmy. Zachłysnęła się wolnością i ogromem różnic kulturowych, najbardziej zaś tymi pięknymi wystawami w sklepach ze zdrową żywnością i ekologicznymi kosmetykami. Nie miały one silnego zapachu, ale skóra po ich użyciu wołała o jeszcze. Portfel wołał, nie szalej dziewczyno, bo to wtedy było strasznie drogie. Ale kto by się tam portfelem przejmował. Dziewczyna wróciła do Polski z małym marzeniem w głowie: pracować kiedyś z takimi cudami. Minęło czasu, a czas ma to do siebie, że w pewnym momencie przyśpiesza… Dziewczyna popracowała trochę w Polsce, ale Londyn wzywał. W końcu wzięła męża, farmaceutę z wykształcenia i pojechali razem do tego Londynu. Mąż szybko znalazł pracę w zawodzie, dziewczyna zaś wreszcie spełniła marzenie i zaczęła pracować z kosmetykami naturalnymi. Nauczyła się rozpoznawać składy pisane po łacinie – nie tej podwórkowej łacinie- . Zrozumiała, które składniki są dobre, dla jakiego rodzaju skóry i dlaczego. Zrobiła pierwsze mydło, potem mus do ciała i tak to się zaczęło. Najważniejsze zaś: nie przestała marzyć. I teraz to marzenie spełnia. Wróciła do Polski, została mamą i postawiła się odważyć i otworzyć własny mały biznesik z kosmetykami naturalnymi. Takimi, które są dobre i ładne i wyrabiane w małych partiach, według starannie dobranych receptur. Z mężem przy boku, w pięknych opakowaniach i prostych etykietach, które każdy zrozumie, nie przechodząc wcześniej przyśpieszonego kursu łaciny. Dziękuję, że tu jesteś, zapraszam do świata Leafy Kosmetyki Naturalne.

Cena

Pozostałe

Kolor